Nadchodzi ju? kres moich dni 

Zaczyna si? ju? akt ostatni
Dlatego dzi? powiedzie? chc? histori? m?
Tak bez og?ady
?y?em jak król i by?em nim
Cho? z niejednego pieca chleb jad?em
I wiem, to jedno wiem
?y?em jak chcia?em
Cho? ?wiat pokocha? mnie
Nie szcz?dzi? mi ciosów ni razu
Robi?em to, co ka?dy chce
Cho? tak naprawd? nikt w to nie wierzy?
Pami?tam te? mój ka?dy krok
I ka?dy d?wi?k, który zagra?em
I wiem, to jedno wiem
?e ?y?em jak chcia?em
Cho? cz?owiek jest jak twardy g?az
Upadnie te? nie jeden raz
Lecz cho?by ?wiat zawali? si?
Nie podda si?
Nie ugnie si?
By ka?demu z was powiedzie? w twarz
?y?em jak chcia?em

Sto spraw ka?dego dnia
Tysi?ce twarzy nienazwanych
Z r?k? na sercu mog? ju? rzec
Kocha?em i by?em kochany
I dzi?, gdy patrz? wstecz
To mog? ju? ?mia?o powiedzie?
?e wiem, to jedno wiem
?y?em jak chcia?em
Twardy jak g?az
Jak ka?dy z was
Upad?em te? nie jeden raz
Lecz cho?by ?wiat zawali? si?
Nie poddam si?
Nie ugn? si?
By ka?demu w twarz wykrzycze? w twarz
?y?em jak chcia?em

?y?em jak chcia?em...